W świadomości młodych Polaków wiedza o pochodzeniu tak popularnej dziś nazwy "Galicja" jest niewielka. Nie ma już prawie ludzi urodzonych tutaj przed 1918 r. i pamiętających o politycznej przynależności swojego miejsca urodzenia.
Geograficzne pojęcie Galicji po II wojnie światowej zostało skazane na stopniowe zapomnienie. Podział tego terytorium po 1945 r. pomiędzy Polskę Ludową a Ukraińską Republikę Sowiecką również nie sprzyjał dalszemu funkcjonowaniu jego historycznego nazewnictwa w językach oficjalnych. Przed 1975 r. w dawnych województwach krakowskim i rzeszowskim nazwa "Galicja" utrzymywała się jednak w języku potocznym i w pamięci żyjącego jeszcze wówczas pokolenia, urodzonego na przełomie XIX i XX wieku. Reminiscencje tej pamięci odżyły po przełomowym roku 1989, tj. po upadku komunizmu. Była to bowiem pamięć życzliwa, nie skażona taką niechęcią, czy wręcz wrogością do zaborców, jak to miało miejsce w dawnym Królestwie Kongresowym do carskiej Rosji, czy w Wielkopolsce i na Pomorzu do Niemiec Bismarcka. Rzecz paradoksalna, bo przecież niepodległościowe dążenia Polaków pod trzema zaborami, zmiany polityczno-geograficzne oraz upływ czasu i wejście w życie następnych pokoleń, powinny sprzyjać wymazaniu pojęcia "Galicji" z potocznego języka, podobnie, jak stało się z pojęciem "Kongresówki". Na południu Polski w wielu środowiskach pozostało specyficzne poczucie regionalnej odrębności. Źródeł tych odczuć należy szukać właśnie w niegdysiejszej przynależności do C.K. monarchii austro-węgierskiej.
 |
 |
 |
Galicja jako część C.K. monarchii
Austro-Węgier, ok. 1911 r. |
Godło Galicji |
Zarys granic dawnej Galicji na tle
fragmentu mapy współczesnej Europy, 2007 r. |
Zapewne niemałe znaczenie odegrał wielonarodowościowy charakter tego terytorium; najważniejszy jest jednak fakt historyczny, iż na przełomie XIX i XX wieku, w związku z liberalną polityką wewnętrzną Austro-Węgier, przejawom polskości w Galicji nie zagrażała polityka germanizacji, czy rusyfikacji, jak to miało miejsce w pozostałych zaborach. Liczne materialne ślady intensywnego rozwoju miast galicyjskich przypominają o długich latach panowania Franciszka Józefa I Habsburga, zmarłego w 1916 r. cesarza Austrii od 1848 r. i "apostolskiego króla Węgier" od 1867 r.
 |
 |
| Godło Austro - Węgier (do 1918 r.) |
Cesarz Franciszek Józef I |
Ostatnimi czasy odżył sentyment do "Najjaśniejszego Pana", w mediach pojęcie "Galicji" cytowane jest nader często, a nawiązywanie do niego należy do dobrego tonu. Określenia "Galicja", "galicyjskie" przywołują pozytywne skojarzenia. Dla mieszkańców całej południowej i południowo-wschodniej Polski są synonimami swojskości, bliskości. Moda na "galicyjskość" trwa na przekór historycznym faktom i ich zróżnicowanym ocenom.
Autor: Wojciech Śliwiński |